Robert Kania

Robert Kania

Robert Kania (ur. 1964) – autor tomików poetyckich: spot (2014) – nominacja w konkursie Złoty Środek Poezji 2015 na najlepszy poetycki debiut książkowy roku, 39 haiku (2015), wołynie i inne wiersze (2017) wydane również po bułgarsku jako prizivi i drugi stikhotvoreniya (2018) w przekładzie Łyczezara Seliaszki, noc amerykańska (2021) oraz 49 (2025).

Publikował m.in. w biBLiotece, Fabulariach, Przekroju, sZAFie, Tekstualiach, brytyjskim magazynie Ink Sweat & Tears, oraz w kilkunastu międzynarodowych magazynach haiku (m.in. w Asahi Haikuist Network, Blithe Spirit, Frogpond, The Heron’s Nest, The Mainichi, Senryu To, Tinywords, Whirligig).

Laureat międzynarodowych konkursów haiku (m.in. International Kusamakura Haiku Competition, Mainichi Haiku Contest, HIA Haiku Contest, Jane Reichhold International Award).

Członek kapituły Nagrody Poetyckiej im. Ewy Tomaszewskiej (2019-21) oraz redakcji rocznika Ptaki Wędrowne (od 2018). W latach 2015-2018 Prezes Polskiego Stowarzyszenia Haiku.

W 2024 kompozytor Marcin Tadeusz Łukaszewski napisał Cztery pieśni do haiku Roberta Kani na sopran, saksofon i fortepian.

„Noc amerykańska”. Cena det. 20 zł plus koszty wysyłki.

 

„49”. Cena det. 29 zł plus koszty wysyłki.

 

O poezji Roberta Kani: 

Nie znam się na haiku. O nie-japońskich haiku mówią różnie, ogólnie też się czasem zastanawiam, po co komu te produkty, ale nie zawsze. Myślę, że gdybym się znał na haiku, to bym był fanem haiku Roberta Kani. Oszczędne, celne, pisane z tym rodzajem znawstwa, że nawet ktoś, kto nie jest znawcą (jak ja), widzi, że ma do czynienia ze znawcą. Przyjemność z czytania, gry z wyobraźnią, genialne chwilami skróty. Nie wiem, na ile to się ma do wymagań haiku, ale to są po prostu – bez względu na konwencję – świetne utwory.
Sławomir Płatek – Drapanie ciszy, salonliteracki.pl

Kania nie stosuje się restrykcyjnie do wymogów stawianych przed haijinami, lecz mimo to respektuje bogatą i złożoną tradycję oraz historię haiku. Jeśli zrywa z formą, czyni to w pełni świadomie i – przede wszystkim – czyni to po coś. Forma to u niego tylko środek do osiągnięcia celu, a nie cel sam w sobie. Wyjście poza jej ramy jest jak najbardziej dozwolone, podobnie jak w XX-wiecznym haiku japońskim. (..). Klasycyzm Kani rozumiem zatem jako głęboki ukłon nie tyle w stronię haiku jako formy, lecz raczej haiku jako pewnej filozofii, sposobu patrzenia na świat i odbierania rzeczywistości.
Anna MochalskaPoeta kręci korbą. Haiku Roberta Kani wobec tradycji gatunku (artykuł w tomie Wartości – Antropologia – Kultura w badaniach humanistycznych, Wydawnictwo UKW, Bydgoszcz 2017)

To jest coś zupełnie nowego dla nas. I dlatego warto to przeczytać, bo takich utworów poetyckich – jakby nie było – całkowicie jeszcze nie smakowaliście. Jednak – przyznacie: american dream to jest coś, na co przynajmniej w snach czekacie…
Leszek Żuliński – latarnia-morska.eu

Jestem zachwycona „Nocą amerykańską”. Dziękuję Autorowi za te cudowne podróże (literackie, filmowe, itd.). Każdy wiersz odkrywa nowe ścieżki, którymi możemy podążyć. I wcale niekoniecznie u celu znajdziemy się w Ameryce.
Kinga MłynarskaPrzeczytane. Napisane.

Jest poetą mocno we współczesności obecnym we własny, intertekstualny sposób. Pozornie od świata dystansuje się – w istocie szuka sposobu, by być jak najbliżej niego.
A.W. – „Nowe Książki”

Zawsze stara się pisać bez zbędnych słów. Metaforyzować błyskotliwie i błyskawicznie. Stawia na dużą prędkość przekazu. Woli ekwiwalentyzować emocje niż wyrażać je wprost.
Piotr Wiktor Lorkowski – nowelitery.blogspot.com

Kania ma dar skojarzeń niecodziennych, niepowielanych i na nowo odsłaniających istotę wielu rzeczy.
Leszek Żuliński – latarnia-morska.eu

Właśnie ów minimalizm, estetyczny i formalny, okazuje się niezwykle skutecznym narzędziem kreacji poetyckiej: to głęboko przejmujące, wielowymiarowe, wyrafinowane wiersze, które – pozornie chłodne – budzą emocje.
Izabela Fietkiewicz-Paszek – „Topos”

W odbiorze czytelnika − gdyby to wyrazić metaforą światła i cienia − książka Kani pozostaje finalnie, w moim odczuciu, światłem, tym artystycznym i tym człowieczym światłem pamięci, skierowanej ku wartościom.

Maria Jolanta Piasecka„Nowe Książki”

Issa Books
W skrócie

Ta strona korzysta z plików cookie, abyśmy mogli zapewnić najlepszą możliwą obsługę. Informacje o plikach cookie są przechowywane w przeglądarce i wykonują takie funkcje, jak rozpoznawanie użytkownika po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są najbardziej interesujące i przydatne.